obstawilem na manchester i sie lekko zawiodlem, chociaz mecz byl calkiem ciekawy do pierwszej polowy imo, gdzie Rooney zapieprzyl pieknego gola. potem ta cala gra barcelony z tymi swoimi podaniami spieprzyla caly mecz i zrobila go nudnym
(29-05-2011, 0:15:46)Eternity napisał(a): obstawilem na manchester i sie lekko zawiodlem, chociaz mecz byl calkiem ciekawy do pierwszej polowy imo, gdzie Rooney zapieprzyl pieknego gola. potem ta cala gra barcelony z tymi swoimi podaniami spieprzyla caly mecz i zrobila go nudnym
k***a nie umie grać ? Dzięki tym podaniom Manchester się pogubił i stał jak autobus jakiś, tylko z kontry coś próbowali.. Rooney strzelił ładnego gola, ale to Villa przypierdolil najpiękniejszego, elton forumowe pedały
moze i wygral lepszy ale nadal bede uwazal ze barca to aktorzyny np. jak pod koniec meczu udawal ktorys jak niby po brzuchu dostal to go pilkarze ManU podnosili....