10-01-2016, 12:29:00
Również jestem tego samego zdania co Goldenka. Raz byłem na swimie, doszedłem do połowy labiryntu i relognąłem, na run'a ani razu nie poszedłem wiedząc, że będzie tak samo do dupy jak swim. Za dużo zrobiło się tych eventów.
Mazurski OTS Facebook
