13-02-2010, 19:42:45
A więc tak, jest dużo osób które zajmują się pisaniem tekstów, wierszy, czy nawet poezji ;D tak wiem, dla niektórych może wydawać się to śmieszne, ale dla kogoś kto piszę jest to czymś więcej niż zwykłym tekstem. W temacie nie wytłumaczyłem dokładnie o co chodzi, więc tak :
zamieszczajcie tutaj swoją twórczość, że tak powiem "literacką" nie wiem czy dobrego słowa użyłem ;p ale pokażcie swoje gorące wierszowane teksty. Zobaczymy czy potraficie coś więcej niż tylko spamowanie bezsensownymi postami, piszcie, oceniajcie, i dawajcie coś od siebie ;D Oczywiście ja też zamieszczam swój tekst, żeby wam pokazać o co chodzi ;] tekst napisany bardzo dawno, kilka lat temu. a więc, miłego czytania :
Ludzie wiedzą, czego potrzebują,
mają swoje życie, no i się w nie angażują,
to będzie opowieść, o młodym człowieku,
miał tyle bólu, ale nie znał na to leku,
nie miał ojca, nie miał matki nie miał nic,
w swoim sercu, pozostawił tylko zapalony znicz,
wierzył w Boga, bo tak matka nauczała,
łza smutku, tylko po twarzy ściekała,
pozbawiony, tego co mu dano,
w tak młodym wieku, no a życie oszukało,
oszukało, a dla niego bez znaczenia,
to co było - było, czas na marzenia,
po to żyje, by się cieszyć tym co ma,
widokiem i słońcem, żyj przebiegiem tego dnia,
mały chłopiec, żyjąc w samotności,
pozbawiony uczuć, nie znał pojęcia litości,
czekał na zbawienie, to mu pozostało,
bez miłości bez przyjaciół, samo wychłodzone ciało,
mały chłopiec, przemierzając cały świat,
nie miał żadnej siły, i poddany w końcu padł,
stracił życie, lecz osiągnął swe marzenie,
był z matką, to dla niego było w cenie...
To opowieść, która ma na celu,
by przypomnieć o wartości, i to jednej z wielu,
chodzi tu o życie, każdy je posiada,
nie każdy docenia, to jest nasza wada,
czujesz się na sile, bo tą siłę dał Ci Bóg,
nie jeden się rodzi, bez miłości i bez nóg,
bez miłości, którą chciałby mieć,
pozbawiony nóg, nie wie co to znaczy biec,
a dla Ciebie źle, bo Ci starzy nie fundują,
spójrz na tych ludzi, którzy śmierci wyczekują,
spójrz na nich, pozbawieni tej ludzkości,
to jest gorsze, niż głodzenie aż do samej kości,
a dla Ciebie, ten majątek ma znaczenie,
Twoje pochodzenie, Twoje życie - go nie zmienię,
chciałbym aby, moje słowa nakłoniły,
bieg swego losu, tego to zmieniły,
życie nie wybiera, bo masz je od Boga,
szanuj jakim jest, w sercu odpowiednia droga,
pokaż miłość, i uwolnij swoją duszę,
bo dla Ciebie, nie do zniesienia te katusze,
to opowieść, która daje do myślenia,
to Łukasza przekaz, nie do podważenia,
Carpe Diem, i do zobaczenia !
To na tyle, chyba już wiecie o co kaman ;]
teraz wasza kolej, czekam ! pzdr.
zamieszczajcie tutaj swoją twórczość, że tak powiem "literacką" nie wiem czy dobrego słowa użyłem ;p ale pokażcie swoje gorące wierszowane teksty. Zobaczymy czy potraficie coś więcej niż tylko spamowanie bezsensownymi postami, piszcie, oceniajcie, i dawajcie coś od siebie ;D Oczywiście ja też zamieszczam swój tekst, żeby wam pokazać o co chodzi ;] tekst napisany bardzo dawno, kilka lat temu. a więc, miłego czytania :
Ludzie wiedzą, czego potrzebują,
mają swoje życie, no i się w nie angażują,
to będzie opowieść, o młodym człowieku,
miał tyle bólu, ale nie znał na to leku,
nie miał ojca, nie miał matki nie miał nic,
w swoim sercu, pozostawił tylko zapalony znicz,
wierzył w Boga, bo tak matka nauczała,
łza smutku, tylko po twarzy ściekała,
pozbawiony, tego co mu dano,
w tak młodym wieku, no a życie oszukało,
oszukało, a dla niego bez znaczenia,
to co było - było, czas na marzenia,
po to żyje, by się cieszyć tym co ma,
widokiem i słońcem, żyj przebiegiem tego dnia,
mały chłopiec, żyjąc w samotności,
pozbawiony uczuć, nie znał pojęcia litości,
czekał na zbawienie, to mu pozostało,
bez miłości bez przyjaciół, samo wychłodzone ciało,
mały chłopiec, przemierzając cały świat,
nie miał żadnej siły, i poddany w końcu padł,
stracił życie, lecz osiągnął swe marzenie,
był z matką, to dla niego było w cenie...
To opowieść, która ma na celu,
by przypomnieć o wartości, i to jednej z wielu,
chodzi tu o życie, każdy je posiada,
nie każdy docenia, to jest nasza wada,
czujesz się na sile, bo tą siłę dał Ci Bóg,
nie jeden się rodzi, bez miłości i bez nóg,
bez miłości, którą chciałby mieć,
pozbawiony nóg, nie wie co to znaczy biec,
a dla Ciebie źle, bo Ci starzy nie fundują,
spójrz na tych ludzi, którzy śmierci wyczekują,
spójrz na nich, pozbawieni tej ludzkości,
to jest gorsze, niż głodzenie aż do samej kości,
a dla Ciebie, ten majątek ma znaczenie,
Twoje pochodzenie, Twoje życie - go nie zmienię,
chciałbym aby, moje słowa nakłoniły,
bieg swego losu, tego to zmieniły,
życie nie wybiera, bo masz je od Boga,
szanuj jakim jest, w sercu odpowiednia droga,
pokaż miłość, i uwolnij swoją duszę,
bo dla Ciebie, nie do zniesienia te katusze,
to opowieść, która daje do myślenia,
to Łukasza przekaz, nie do podważenia,
Carpe Diem, i do zobaczenia !
To na tyle, chyba już wiecie o co kaman ;]
teraz wasza kolej, czekam ! pzdr.
Mazurski OTS Facebook

![[Obrazek: j58gf7.jpg]](http://i44.tinypic.com/j58gf7.jpg)
![[Obrazek: 35363g.gif]](http://img824.imageshack.us/img824/4205/35363g.gif)
![[Obrazek: linuxfr8.gif]](http://img827.imageshack.us/img827/778/linuxfr8.gif)