07-03-2016, 0:40:25
Kur*a, to że go się przebiegało to był problem dla niego? Bo co, bo go robiłem w 10 minut? Funu z tego było 100x więcej niż iść i monotonnie wybijać roberty, tyle razy się łachałem że szkoda gadać, aż się chciało wchodzić na tego sla. Teraz jak o tym pomyślę to jest takie "nieee no masakra pół godziny stania i bicia wandem"
Ludzie zrobili z tego "maraton biegania" co było wg mnie B fajne, teraz jest kicha ;p
Ludzie zrobili z tego "maraton biegania" co było wg mnie B fajne, teraz jest kicha ;p
ja p******e
Mazurski OTS Facebook
