Forum Mazurski OTS
Jak się zaczęła wasza historia na Mazurskim Ots. - Wersja do druku

+- Forum Mazurski OTS (https://mazurski.xaa.pl)
+-- Dział: OWION (https://mazurski.xaa.pl/forumdisplay.php?fid=17)
+--- Dział: Hyde Park (https://mazurski.xaa.pl/forumdisplay.php?fid=18)
+--- Wątek: Jak się zaczęła wasza historia na Mazurskim Ots. (/showthread.php?tid=17203)



Jak się zaczęła wasza historia na Mazurskim Ots. - Virus - 24-12-2013

Tu opisujemy jak dowiedzieliśmy się o grze jaki był nasz 1-wszy char, pierwszy max lvl itp. Big Grin


RE: Jak się zaczęła wasza historia na Mazurskim Ots. - Animo - 25-12-2013

NO TO TAK.

Nudziło mi sie na chacie i sb szukałem gry na kompa i tak znalazłem tibie + mazurka , wtedy to było coś a nie... No i moja postać miała 58k Rocky.


RE: Jak się zaczęła wasza historia na Mazurskim Ots. - Saruman - 25-12-2013

w 2011 roku napisalem najgorsze otsy roku. I wbilem w top1
Saruman BO tak musi byc


RE: Jak się zaczęła wasza historia na Mazurskim Ots. - Devilek Ms - 25-12-2013

no moj kuyzn gral tutaj co nie i mi pokayal super exp i naucyzl grac w tibie ale sam sie ucyzlem co nie no i super ogolnie gra i gram sobie sorcerem i wgl xD


RE: Jak się zaczęła wasza historia na Mazurskim Ots. - Adwokat - 29-12-2013

Szukałem po necie pornosów i tak trafiłem tutaj.


RE: Jak się zaczęła wasza historia na Mazurskim Ots. - Varion - 30-12-2013

dawno dawno temu kiedy rozpierdoliłem sobie głowę jakaś pojebana pielęgniarka wsadziła mi jakiegoś czipa w mózg. miałem pojebane myśli leżąc w szpitalu widziałem wszędzie orki trole szczury jakieś yeti i stwierdziłem że jestem totalnym pojebem
po wyjściu ze szpitala dostałem od urzędu miasta Częstochowa nowy komputer za to że uszedłem z życiem.
strach przed trolami mnie ogarniał cały czas. następnego dnia wkurwiłem się i wpadłem na pomysł że wpisze w google " jak uchronić się przed trollami " i jakimś dziwnym trafem wyświetliła mi się stronka " tibia.pl " mówie a c**j wejde co mi szkodzi zalogowałem się na rl i grałem sobie na morganie wbiłem sobie 160 lvl druidem i miałem kolegę 210 knight który powiedział że spierdala na ots jak się zapytałem na jaki odpowiedział że apo i tak graliśmy na podkarpackim aż wkońcu ktoś napisał WYMIENIE KASE NA MAZURSKIM ZA KASE NA APO jebało mnie to szczerze mówiąc lecz padłem na apo na rs i moje szare życie straciło sens lecz już przynajmniej nie miałem snów o trolach postanowiłem wymienić wszystko co miałem na apo za itemy na mazurku . gościu mnie ojebał na kase lecz pierdoliło mnie to . na mazurskim gralem sobie spontanicznie w pewnym momencie przestałem . w 2011 roku pojechałem na wakacje na mazury i przypomniał MI SIĘ MAZURSKI OTS po powrocie do Częstochowy odrazu wbiłem na kompa i grałem w tibie zostałem na dłużej poznałem kupe fajnych ludzi grało się dosyć przyjemnie i tak do kwietnia 2013 potem na s2 grałem itp i nie śmiejcie się chcieli mnie dać do psychiatryka o tych trolach


lecz tibia też mnie troche nauczyła

na rl nauczyłem się troche angielskiego
na mazurskim nauczyłem się poprawnie pisac i skladac zdania
na apo się nauczyłem matematyki i np ze godzina to 3600 sekund

pozdrawiam Keringo Smile


RE: Jak się zaczęła wasza historia na Mazurskim Ots. - Toster - 30-12-2013

Ja poznałem na APO gracza o ńicku Nestor. Kupił mi pacca, eq przez allegro, bawiliśmy się w pvp aż tu... Nestor wbił RS. Błagał mnie żebym go bronił a ja go DED. Wypadło full eq i od tego czasu się załamał i co jakiś czas pisze powitania, i pożegnania xd.
KONIEC.


RE: Jak się zaczęła wasza historia na Mazurskim Ots. - HD w 3D - 26-01-2014

A jak byłem jeszcze mały to mnie kuzyn namówił bo on nie umiał angielskiego i tak jakoś wyszło ;>
Noł lajf na privach i tak mnie starzy wyjebali z domu mieszkam sam i gram dla siebie mam wyjebane bo wszystko jest mi dane <3
Pozdro Smile


RE: Jak się zaczęła wasza historia na Mazurskim Ots. - Hanson - 26-01-2014

ja dzieki kumplowi rudemu takiemu ktory przeszedl do nas do sql i z jakies 4 lata do tylu powiedzial zebym tu zagral tak wiec jestem xd


RE: Jak się zaczęła wasza historia na Mazurskim Ots. - Azbest - 26-01-2014

zaczęła się tak jak i skończyła.